Szablon by
:: Sh ::
Tak się zastanawiam dlaczego ludzie są tak podli i wredni.. Dlaczego chcą tak skutecznie uprzykrzać innym życie..
Dobry student, stypendia naukowe, wysoka średnia ocen, praca inżynierska w przygotowaniach.. (3 rok, chemia) Regulamin wymaga obecności kierującego projektem inaczej do pracowni nie wejdziesz. Co zrobić kiedy kierujący zostawi podopiecznego bez jakichkolwiek wskazówek co robić dalej i jak dostać się do pracowni? Ano nic się nie da! Ale co najbardziej mnie wkurza? To, że pomimo wysyłania maili do kierującej (bo w tym przypadku to kobieta) ta pozostawiła podopiecznego samego, nie odpisała na ani jednego maila (wysłał ich 4), nie zadzwoniła (chociaż miała numer telefonu). Kiedy wróciła wpadła na pracownię i razem z innymi magistrami zaczęła dyskusję jaka to ona dobra nie była i jaki zły on nie jest. W skutek jej nieobecności jego polimer usechł.. A ona? Ona napisała nagle maila jaka to nieodpowiedzialny jest, że wszystko jest absolutnie jego i tylko moją jego! Tymczasem jutro czeka go biochemia i biotechnologia. Trzymajcie kciuki!
Mowa o moim chłopaku. Wkurzające jest takie zachowanie. Ale nie tylko na uczelni można się z nim spotkać. W liceum nie jest lepiej. Ignorowanie uczniów przez nauczycieli sięga zenitu. Mało który nauczyciel jest w stanie cokolwiek zrobić dla ucznia a nie na przekór.
Na dzisiaj to tyle. Ja korzystając jeszcze z kilku minut przed północą zabiorę się za matmę i polski, bo tylko to jeszcze mi dzisiaj zostało.
Pozdrawiam,
Heya!